piątek, 21 grudnia 2012

Donabate-miejsce, do którego lubię wracać...


Plaża w Donabate...
Uwielbiam ...
nie !
Kocham...
Jest miejscem, w którym odpoczywam... od wszystkiego ! nie myślę ! resetuję swój umysł i się relaksuję ...
Bez względu na pogodę: słońce, deszcz czy wiatr, wiosną, latem, jesienią czy zimą...lubię tam przyjeżdzać !!! :)

Choć w minimalny sposób przedstawię Wam moją małą oazę spokoju !!!
Zapraszam ! :)

Zdjęcia z dzisiaj...
Było całkiem przyjemnie ! Na dworze ok.8 st C, zero wiatru, spokojne morze...nawet słoneczko zaglądało przez chmurki...:) bajka ! 





 
   






Miały być pozdrowienia ale mój kochany "preszing" był jak zwykłe szybszy od aparatu...
 
  




 Plaża z drugiej strony- tu uchwycona przy promykach słońca (wrzesień ) :)










Macie swoje ulubione miejsca, w których możecie odpocząć i naładować akumulatory?
Podoba Wam się plaża w Donabate?:)

pozdrawiam serdecznie !
noatinku
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz